Przepis na ten keks wyszukała w swoich książkach kucharskich moja Mama. I odkąd pamiętam pieczemy keks wyłącznie z tego przepisu. Receptura – o ile mnie pamięć nie myli – pochodzi z książki “Pieczenie ciast i ciasteczek” Ireny Głowackiej. Możecie mi nie wierzyć ale nigdy nie wypróbowałam innego przepisu na keks. Ten jest pyszny, wilgotny, niezwykle długo zachowujący świeżość – idealny. Dla mnie ten przepis jest nie do pobicia.

KEKS
250 g masła roślinnego
250 g mąki
250 g cukru
5 jajek
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
250 g bakalii*
W dużej misce - z pomocą miksera- ucieramy masło roślinne z cukrem na puszystą masę. Dodajemy po jednym żółtku i ucieramy aż masa będzie jasna i gładka. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, przesiewamy i dodajemy do masy maślanej. Bakalie siekamy ale niezbyt drobno. Posiekane bakalie łączymy z ciastem. W osobnej misce ubijamy białka na bardzo sztywną pianę. Bardzo delikatnie i stopniowo łączymy pianę z ciastem mieszając, już bez użycia miksera.
Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto do foremki. Natłuszczonym nożem robimy nacięcie pośrodku ciasta, wzdłuż dłuższego brzegu. Keks pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 50 minut. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone. W razie konieczności należy wydłużyć czas pieczenia o kilka minut.
Upieczony keks można zjeść od razu ale ciasto zdecydowanie zyskuje na smaku gdy po wyjęciu z foremki i wystudzeniu zawiniemy je w folię spożywczą i zapomnimy o nim na 2 – 3 dni.
*Ja zwykle daję do ciasta orzechy laskowe, migdały, orzechy nerkowca, rodzynki i suszone morele. Można dodać także owoce kandyzowane lub skórkę pomarańczową – ja nie dodaję bo nie są to moje ulubione smaki.































październik 31st, 2009 at %I:%M %p
Dla mnie keks na stole, to znak że zbliża się Boże Narodzenie… Już?! :)
listopad 1st, 2009 at %I:%M %p
Już !!! U mnie już produkcja pierników w toku :)
listopad 1st, 2009 at %I:%M %p
Sliczny! I z pewnoscia smakowity :) No i zachcialo mi sie keksa… ;)
listopad 1st, 2009 at %I:%M %p
Cudny, no po prostu zwala z nóg! Piękny jest. Biorę przepis :))
listopad 1st, 2009 at %I:%M %p
Sliczne to pierwsze zdjecie :D
Swietny przepis!
listopad 2nd, 2009 at %I:%M %p
ciekawe czy mi wyjdzie :P
listopad 10th, 2009 at %I:%M %p
Cuuuuudne zdjecia! Keksy bardzo lubie i wydaje mi sie ze moja Mama piecze z dokladnie tego samego przepisu! :)
listopad 17th, 2009 at %I:%M %p
Jak dlugo mozna je przechowywac i w jaki sposob, w puszce metalowej czy w lodowce zawiniete w folie…pozdrawiam
listopad 17th, 2009 at %I:%M %p
Ja owijam ciasto w folie spożywczą i zostawiam w miarę chłodnym miejscu (ale nie w lodówce). Myślę, że ponad tydzień wytrzyma spokojnie aczkolwiek u mnie nigdy tyle nie dotrwało :)
listopad 18th, 2009 at %I:%M %p
Moj keks sie piecze! Pieknie pachnie i widze ze bakalie nie opadly (przynajmniej nie wszystkie bo widac troche na wierzchu), mimo moich obaw! Dodalam orzechy laskowe, suszone morele, ananas, rodzynki, nerkowce i jednego daktyla ktorego znalazlam w szafce ;-)
Jutro nastapi degustacja.
listopad 19th, 2009 at %I:%M %p
Bardzo dobry keks! Bakalie nie opadly, i nie ma zakalca! Do powtorzenia.
listopad 19th, 2009 at %I:%M %p
Olu super, że keks się udał :) A jak jeszcze smakuje to podwójnie fajnie :)
listopad 27th, 2009 at %I:%M %p
Najbardziej klasyczny przepis na keks, znany i lubiany w mojej rodzinie od bardzo dawna.
Bakalie w keksie z tego przepisu nigdy nie opadają.
Twój keks prezentuje się pięknie :)
listopad 28th, 2009 at %I:%M %p
Nasz keks już w piecu, na ścianie leci Ratatuille tylko , ze tam nie robią deserów :) Może nasz keks im zasmakuje :) Aż mi się Antek w brzuchu cieszy :) i to masło … podstawa dobrej kuchni… ja dodałam prawdziwe , nie roślinne i mam nadzieje, że to dobry pomysł.
grudzień 20th, 2009 at %I:%M %p
Ja go właśnie upiekłam. Pyszny, ale musiałam go trzymać w piekarniku przez 1 godz 15 min!Ciekawe od czego to zależy. Po wystygnięciu pakuję w folię spożywczą i chowam przed Mężem ;)
grudzień 21st, 2009 at %I:%M %p
Długość pieczenia zależy na pewno od rodzaju piekarnika, ja mam zwykły gazowy. Wczoraj chyba było jakieś szaleństwo cukiernicze bo normalnie piekę ustawiając piekarnik na stopień 4-5 a wczoraj piekłam na 7 bo mi się piekarnik nie chciał nagrzewać. Czas pieczenia może też zależeć od kształtu formy – im wyższy i szerszy keks tym dłużej się piecze.
grudzień 21st, 2009 at %I:%M %p
Witam
Właśnie upiekłam po raz pierwszy keksa. I trochę mam cykora… Piekłam zgodnie z zaleceniami, ale po 50 minutach był prawie surowy w środku :((
Piekarnik mam z termoobiegiem, więc temperatura 180 stopni to bardzo wysoka- z wierzchu się bardzo zbrązowił…
Piekłam go ponad godzinę, przy czym obniżyłam temperaturę do 150 po ok. 40 minutach…
teraz czekam, aż wystygnie i dopiero wtedy go przekroję… Trzymajcie kciuki, bo to wypiek na święta ;)
styczeń 4th, 2010 at %I:%M %p
Tez upiekłam – na Święta, przedwczoraj się skończył :) i był na prawdę cudowny. Dodałam też figi bo uwielbiam ich smak w keksie, piekłam chyba z 20 minut dłużej, dopóki patyczek był suchy. Świetny przepis, dziękuję Aniu.