Ciasto bardzo czekoladowe

Bazą do przepisu był przepis na „Sour cream chocolate cake” z How to be a domestic goddess Nigelli Lawson. Przepis nieco zmodyfikowała moja Mama.  Ciasto jest naprawdę baaardzo czekoladowe. Dosyć słodkie, wilgotne i długo utrzymujące świeżość.

Do dekoracji ciasta zrobiłam lukrowe motyle, bardzo fajnie prezentują się na tle ciemnej czekolady :)

1770

CIASTO BARDZO CZEKOLADOWE

Ciasto:

200 g mąki

200 g cukru

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

2 łyżeczki esencji waniliowej

150 ml kwaśnej śmietany

200 g masła

2 łyżki kakao

2 jajka

2 łyżki wody

2 łyżki oleju roślinnego

Masa czekoladowa:

2 tabliczki gorzkiej czekolady (70% kakao)

75 g masła

1 łyżeczka esencji waniliowej

30 g cukru pudru

125 ml kwaśnej śmietany

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę i kakao przesiewamy do miski. Masło ucieramy z cukrem – tylko do chwili aż się połączą – i dodajemy pozostałe składniki. Gdy ciasto będzie dobrze wymieszane przekładamy je do dwóch blaszek 20 x 20 cm wyłożonych pergaminem i pieczemy dwa placki. Ciasto pieczemy przez około 30 min. w temperaturze 180 stopni. Gdy ciasto zaczyna odstawać od brzegów blaszki powinno być upieczone. Można dla pewności sprawdzić patyczkiem.

Masa czekoladowa:

Czekoladę rozpuszczamy na parze. Masło ucieramy z przesianym cukrem pudrem i śmietaną. Do masy maślanej wlewamy wystudzoną – ale płynną – czekoladę i esencję waniliową. Ucieramy aż masa będzie jednolita i gładka.

Masą przekładamy wystudzone placki oraz smarujemy boki i wierzch ciasta.

Ciasto przechowujemy w chłodnym miejscu.

motylek lukrowy


19 comments

  1. 24 stycznia 2010 o 00:11

    ojej te motyle podbiły moje serce:) Musze też sprobować zrobić takie cudeńka:)

  2. 24 stycznia 2010 o 08:10

    Jejku, cudownie to wygląda! I ciasto i motyle. :] I paterka też, w moim stylu. :]

  3. 24 stycznia 2010 o 10:00

    Boskie ciasto, mega czekoladowe -ajć , zjadłabym , zjadła!:)) A te motylki są prześliczne!
    Pozdrawiam ciepło:)

  4. 24 stycznia 2010 o 10:06

    bardzo, bardzo apetyczne!

  5. 24 stycznia 2010 o 15:21

    Jak zwykle szokujesz !Przyznam szczerze , ze na mnie wieksze wrazenie zrobily motyle – chociaz ciasto rowniez bardzo apetyczne :)

  6. 24 stycznia 2010 o 16:51

    ostatnio jestem fanka mocno czekoladowych ciast…..a ten motylek,to male dzielo sztuki!!!
    Pozdrawiam :)

  7. fasolka
    24 stycznia 2010 o 18:29

    Piękne i bardzo apetyczne!!! Na pewno w najbliższym czasie je upiekę, ale mam pytanie jak wykonałaś te motyle? Są cudne!

  8. 24 stycznia 2010 o 19:07

    Motylki robi się bardzo prosto :) Na pergaminie rysuję połówki motyla. Gęstym lukrem obrysowuję kontur po narysowanej linii. Środek wypełniam lukrem – trochę rzadszym niż ten do konturu. Z gęstego lukru formuję czułki. Zostawiam na noc do wyschnięcia. Zdejmuję połówki motyla z pergaminu. Na nowym kawałku pergaminu wyciskam z lukru dosyć gruby pasek – tułów. Jedną połówkę motyla kładę na pergaminie dokładając do paska lukru, drugą dokładam do paska pod takim kątem pod jakim mają być rozchylone skrzydła i podpieram to jakimś małym przedmiotem (ja podparłam pudełkiem zapałek). Czułki przyklejamy motylkowi gęstym lukrem tak jakby lukier był klejem :) Trzeba tylko pamiętać żeby skrzydła i czułki były prawe i lewe :)

  9. 26 stycznia 2010 o 10:06

    Bardzo gorąco Ci gratuluję-bo to już wielki sukces.
    Czytałam wywiad z Tobą na kuchnia.gazeta.pl
    :)
    Ps: Piękne ciacho, jak ja uwielbiaaam czekoladę!:)
    A motylek prześliczny, skąd go masz?:)
    Pozdrawiam, zostaję Twoją fanką.Olcik:)

  10. 26 stycznia 2010 o 10:07

    O przeczytałam, że lukrowe!:)
    Mateńko, cudne:)
    A wiesz, że Ja w jeszcze w tamtym roku podpatrując pomysł na bombki lukrowe zrobiłam sobie identyczne?:)

  11. 29 stycznia 2010 o 07:29

    What a lovely photo!! The cake looks fantastic.

  12. miśka
    29 stycznia 2010 o 14:07

    Mam pytanko-czy do masy też ma być dodana kwaśna śmietana (taka jak do ciasta) czy słodka?

  13. 29 stycznia 2010 o 16:11

    Do masy też dodajemy kwaśną śmietanę, już uzupełniłam w przepisie.

  14. Magda
    28 kwietnia 2010 o 20:43

    Upiekłam dziś to cudo:) mi niewyszło takładnie ale jeszcze kilka razy upiekę i dojdę do wprawy. Piekłam w jednejblaszce bo troche dłuższej i węższej ale jest naprawde godne polecenia i przedewszystkim pyszne:) Po upieczeniu zastanawiałam się czyrobić mase bo samo ciasto jest pycha.
    Nigdy nie byłam dobra w wypiekach ale to co robie z Twojej strony zawsze mi wychodzi:)

    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na więcej.

    • Ania
      29 kwietnia 2010 o 06:46

      Super, cieszę się że ciasto się udało i co najważniejsze, że smakowało :)

  15. Ela
    4 października 2010 o 20:41

    Świetny przepis. Zrobiłam dzisiaj to ciasto i wyszło fantastyczne! Polecam go wszystkim, a szczególnie tym, którzy uwielbiają czekoladę. Dziękuję za przepis.Mi również świetnie wychodzą wypieki z Twoich przepisów:).

  16. karina
    5 stycznia 2011 o 21:12

    To ciasto jest pyszne! :)
    Robiłam je kiedyś…

  17. Zuza
    18 kwietnia 2011 o 14:45

    Ta masa czekoladowa jest niebianska w smaku, nie za slodka, nie za ciezka, o odpowiedniej konsystencji,po prostu idealna.Wykorzystalam ja do torcika czekoladowego;) super wyszla. Dziekuje ci za Twoje przepisy. Czekam na rozstrzygniecie soda kontra proszek ;) Pozdrawiam

  18. 26 listopada 2011 o 09:44

    Mój drugi cel na dzisiejszy ponury listopadowy dzień :D Dzięki!!! :D

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top