Puszyste, lekko słodkie bułeczki. Dla dodania im uroku posmarowałam je przed pieczeniem maślano-cukrową glazurą i zawinęłam w ruloniki. Bardzo smaczne, idealne na niedzielne śniadanie. Przepis znalazłam na tym blogu.

SŁODKIE BUŁECZKI MAŚLANE
4 1/2 – 5 szklanki mąki pszennej
2 1/2 łyżeczki suchych drożdży
1 szklanka mleka
1/3 szklanki cukru
1/3 szklanki masła
1 łyżeczka soli
2 jajka
W małym rondelku podgrzewamy mleko, cukier, sól i masło. Nie doprowadzamy do wrzenia! Ogrzewamy tylko tyle aby cukier i masło się rozpuściły. Do miski miksera wsypujemy 2 szklanki mąki i drożdże. Do mąki dodajemy jajka i mieszamy aż powstanie jednolita masa. Do ciasta dodajemy ciepłe mleko i stopniowo (ciągle wyrabiając) dodajemy resztę mąki – nie trzeba dodawać całej mąki. Ciasto ma być gładkie, elastyczne i odchodzić od boków miski.
Ciasto oprószamy mąką i odstawiamy pod przykryciem aż podwoi swoją objętość.
Gdy ciasto wyrośnie przekładamy je na stolnicę i wałkujemy na kwadrat. Ciasto smarujemy cienko miękkim masłem. Kwadrat tniemy w poprzek dzieląc go na połowy i wzdłuż na paski, tak aby powstały 24 kawałki. Paski zwijamy w ruloniki i układamy na blaszce zostawiając po 2 cm odstępu pomiędzy bułeczkami. Odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.
Wyrośnięte ciasto posmarowałam 2 łyżkami miękkiego masła roztartego z 1 łyżką cukru pudru.
Bułeczki pieczemy w temperaturze 190 – 200 stopni C prze około 15 – 20 minut.































































































































kwiecień 17th, 2010 at %I:%M %p
aż pachną!
kwiecień 17th, 2010 at %I:%M %p
Wyglądają fantastycznie :)
kwiecień 17th, 2010 at %I:%M %p
Myślę, że na sobotni wieczór też by pasowały :)
wyglądają pysznie!
kwiecień 17th, 2010 at %I:%M %p
maślane wypieki zawsze kojarzą mi się z dzieciństwem :)
kwiecień 17th, 2010 at %I:%M %p
Piękne te bułeczki Aniu! Chetnie bym wciągnęła jedną:)
Pozdrawiam!
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Dziękuję :)
Myślę, że bułeczki można też dla urozmaicenia, przed rolowaniem, posypać cukrem zmieszanym z cynamonem albo posmarować dżemem :)
kwiecień 7th, 2011 at %I:%M %p
Mmmmmm, zaczarowałaś mnie tymi bułeczkami – już wiem, co moja rodzinka zje na najbliższe niedzielne śniadanie :)