Nie, nie jestem zagorzałym fanem piłki nożnej. Przeciwnie, nie mogę zrozumieć co faceci widzą w tej piłce. Pomysł wykonania ciasteczek z logo klubu piłkarskiego Ruch Chorzów podsunęły mi koleżanki z zaprzyjaźnionego Wydziału Kultury i Sportu.
Do upieczenia ciastek wykorzystałam ciasto kruche z przepisu Michela Roux z książki Ciasta. Ja ozdobiłam je lukrem ale same ciasteczka, bez lukru, są bardzo smaczne – maślane, kruche i słodkie.

KRUCHE CIASTECZKA
250 g mąki tortowej
200 g masła
100 g cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
Masło wyjmujemy na kilka minut z lodówki, kroimy w kostkę. Cukier puder przesiewamy przez sitko. Z mąki usypujemy na stolnicy kopiec, w środku robimy wgłębienie. Do wgłębienia wkładamy masło, wsypujemy cukier puder i sól. Czubkami palców zagniatamy szybko ciasto. Gdy mieszanina mąki i masła połączy się w duże okruchy dodajemy żółtka i zagniatamy ciasto aż będzie jednolite i gładkie.
Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość 3 mm i foremką wycinamy ciasteczka w dowolnym kształcie. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej pergaminem. Nie natłuszczamy pergaminu – ciastka zawierają dużo tłuszczu i nie przywierają podczas pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 6 – 8 minut. Ciasteczka mają mieć jasnozłoty kolor.
Upieczone ciasteczka można ozdobić lukrem ale niekoniecznie.































































































































kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
do takich ciasteczek to potrzeba zdolności manualnych
a ja ich nie mam, szkoda
zapiszę sobie przepis na kruche i spróbuję koniecznie :-)
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
no no bardzo fajne wyszły :)
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Chylę czoła, mnie by chyba i zdolności i cierpliwości brakło. Niesamowicie wyglądają!
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Żeby dostać takie ciasteczko mogę nawet zrozumieć co to jest spalony :P
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
łał! a można liczyć na takie ciacha tyle że Wisełki Kraków? xD
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
O jakie fantastyczne! Chylę czoła do podłogi, tak mnie zachwyciły,
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Łał… Takie coś wylukrować… Jesteś mistrzem :)W życiu bym czegoś takiego nie zrobiła – wyglądają rewelacyjnie po prostu :)
A dobre kruche nie jest złe ;)
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
jej, ile trzeba cierpliwości i talentu!
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Nie przypuszczałam, że ciasteczka będą cieszyły się takim uznaniem :)
Jak Łukasz (magik od szablonu :) ) znajdzie chwilę czasu to powstanie osobny dział z lukrowanymi dyrdymałami :).
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Lubię piłkę nożną, a te ciasteczka wyglądają pięknie! Rewelacja!:)
kwiecień 20th, 2010 at %I:%M %p
Chylę czoła!
i biję brawo!
kwiecień 21st, 2010 at %I:%M %p
idealnie wykonane !
kwiecień 21st, 2010 at %I:%M %p
Jak? Czym? Jak długo? I dlaczego? Czy jedli je piłkarze?
Jak można wylukrować tak małe literki? I czym wykrawa się taki kształt ciastek?
Piłka nożna jest mi obojętna, ale miałabym inne okazje do uświetnienia takimi herbatniczkami, gdybym umiała je zrobić!
kwiecień 21st, 2010 at %I:%M %p
Nie, piłkarze nie jedli ciastek. Za to z powodzeniem testowali je kibice :).
Ciastka wykrawałam własnoręcznie zrobioną foremką. Wykorzystałam do tego starą, bezkształtną foremkę piernikową.
kwiecień 21st, 2010 at %I:%M %p
Świetnie wyglądają :))
kwiecień 21st, 2010 at %I:%M %p
To są ciasteczka Oscarowe po prostu! Jak Ty to robisz????
kwiecień 22nd, 2010 at %I:%M %p
Lukrowanie naprawdę nie jest trudne :)
Zachęcam do prób :)
kwiecień 29th, 2010 at %I:%M %p
Pokłony uwielbienia i wielkie brawa ! :)
CUDNE !
sierpień 14th, 2010 at %I:%M %p
Ciasteczka są boskie, zresztą, jak wszystkie wypieki na Twojej stronie. Trafiłam tu przypadkiem, ale nie mogłam się oderwać, masz niesamowite umiejętności,chciałabym umieć piec chociaż w jednej setnej tak dobrze, jak Ty.Zamierzam wykonać podobne ciasteczka dla mojego chłopaka, jest on co prawda fanem Wisły, ale sądzę, że będę w stanie wykonać lukrem krakowskie logo, jestem całkiem dobrą malarką :P Mam jednak pytanie, jak udało Ci się zdobyć/wykonać taki piękny niebieski lukier?
sierpień 14th, 2010 at %I:%M %p
Dzięki :) Lukier barwię barwnikami spożywczymi :)
sierpień 2nd, 2011 at %I:%M %p
Super pomysł:)