Crumble czereśniowo – nektarynkowe

Czereśnie to dla mnie jedne z najsmaczniejszych owoców. Pyszne są zerwane prosto z gałęzi, pyszne w konfiturze i równie smaczne na gorąco pod pierzynką z kruszonki :).  Do niedzielnej, popołudniowej kawy zrobiłam crumble czereśniowo – nektarynkowe. Zamiast dużej formy użyłam małych ramekinów żeby każdy z domowników mógł się cieszyć swoim osobistym mini crumble :)

CRUMBLE CZEREŚNIOWO – NEKTARYNKOWE

125 g miękkiego masła

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki mąki

0,5 kg czereśni

4 nektaryny

8 łyżek brązowego cukru

Czereśnie płuczemy pod bieżącą wodą,  pozbawiamy ogonków i drylujemy. Nektaryny pozbawiamy pestki i kroimy w dość sporą kostkę.

Masło rozcieramy z cukrem kryształem. Dodajemy mąkę i rozcieramy palcami aż powstaną drobne okruszki.

Do każdego ramekina wsypujemy łyżkę brązowego cukru. Na cukier wykładamy owoce do 3/4 wysokości naczynia. Wierzch owoców posypujemy kruszonką.

Deser zapiekamy w piekarniku, w temperaturze 200 stopni do chwili aż kruszonka nabierze złotego koloru.

Podane proporcje wystarczą na wypełnienie 8 ramekinów o pojemności 200 ml.

17 comments

  1. 28 czerwca 2010 o 10:43

    prezentują się cudownie i tak pewnie smakują :)

  2. 28 czerwca 2010 o 10:45

    osobiste mini crumble brzmi uroczo :-) i ja najbardziej lubię małe formy. małe słodkości.

  3. 28 czerwca 2010 o 12:45

    Właśnie mam zamiar sobie takie ramekiny zakupić;) Więc na pewno będę robić moje pierwsze crumble;)

    • Ania
      28 czerwca 2010 o 12:55

      Ja swoje kupiłam w Tesco, 10 zł za 4 sztuki.

  4. 28 czerwca 2010 o 12:52

    Cudowne crumble! Z czereśniami musi smakować bosko!:)

  5. 28 czerwca 2010 o 13:09

    wspaniałe! zapisuję :)

  6. 28 czerwca 2010 o 13:49

    O jakie apetyczne, poproszę porcyjkę!

  7. 28 czerwca 2010 o 15:40

    po prostu pychota! wygladaja bardzo zachecajaco… a do tego ladne zdjecia

  8. 28 czerwca 2010 o 19:12

    Właśnie kupiłam sobie takie ramekiny:)) Coś mi sie wydaje, że przetestuję ten przepisik:D

  9. 28 czerwca 2010 o 19:30

    Pyszne, ostatnio robilam cos podobnego..ale z czeresniami ..to jeszcze lepsze ;)

  10. 28 czerwca 2010 o 22:31

    oj jak ja bym się cieszyła z takiego osobitego crumble…

  11. Kasiek
    29 czerwca 2010 o 07:08

    oj do kawy bym jedna taką poprosiła :D

  12. 1 lipca 2010 o 05:58

    Narobiłaś mi smaku z samego rana. Małe, śliczne i niesamowicie kuszące. Świetny deser.

  13. 10 lipca 2010 o 03:41

    Love your crumble and photos. I bake a cake with tangerines a week ago. Love your idea

  14. 11 lipca 2010 o 00:11

    Gean is not a commonly used term. This type of cherry is called a sweet cherry in English.

    • Ania
      11 lipca 2010 o 20:31

      I didn’t know how to translate it and i found ‚geans’ in my dictionary, but if it’s sweet cherry then i’ll change it. Thank you :)

  15. 13 lipca 2010 o 07:31

    Fajny pomysł, wart zapamiętania

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top