Drobne, w sam raz słodkie, z delikatną nutą kakao i cynamonu. Ciastkojadom bardzo smakowały :). Nie mam pojęcia skąd i dlaczego nazwa ‘wiedeńskie ciasteczka’. Przepis znalazłam na poszarpanej, luźnej karteczce w zeszycie z przepisami.

CIASTECZKA WIEDEŃSKIE
250 g masła
125 g cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki mleka
300 g mąki
1 łyżka kakao
Masło ucieramy na puszystą masę. Do masła dodajemy cukier, cynamon i mleko. Gdy składniki się połączą dosypujemy mąkę i kakao.
Blaszkę wykładamy pergaminem. Z pomocą rękawa cukierniczego (końcówka w kształcie gwiazdki) wyciskamy małe ciasteczka.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni C.































































































































lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
są piękne, takie delikatne..
A u mnie w książce jest właśnie taki przepis mniej więcej i pisze, że to tradycyjne austriackie ciastka. :]
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
śliczne zawijaski
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
śliczne zdjęcia im zrobiłaś,
mam za zadanie upiec ciastka, bardzo mocno czekoladowe, ale jeszcze przepisu nie mam, Twoje są ekstra, ale to chyba nie to na dziś (:
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
wyglądają znakomicie :)
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
Jakie śliczne. Pięknie wyglądają takie nawleczone.
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
Piękne zdjęcia! Śliczne ciasteczka Aniu.
Takie delikatne.
Pozdrawiam:)
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
mają kształt jak pączki wiedeńskie.. więc może stąd ta nazwa ;) Strasznie kuszące te ciasteczka :)
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
Cynamon i kakao – to brzmi zachęcająco :) I do tego te apetyczne zdjęcia – aż się prosi, żeby upiec takie ciasteczka !
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
Powtarzam za moimi poprzedniczkami, wspaniałe ciastka.
Aniu, kiedy masz czas na pieczenie takich cudowności?
Pozdrawiam
lipiec 4th, 2010 at %I:%M %p
mam wielką ochotę na takie ciacho! i obojętne jak się nazywa :)
lipiec 5th, 2010 at %I:%M %p
Dziękuję Wam :)
Nawet nie przypuszczałam, że na byle jakiej karteluszce mam przepis na tradycyjne austriackie ciasteczka :)
A czas na pieczenie jakoś tak sam się znajduje :)
lipiec 5th, 2010 at %I:%M %p
ale cudeńka……
lipiec 8th, 2010 at %I:%M %p
jakie śliczne ;) takie ksztalty kojarza mi sie z dziecinstwem, kiedy to w domu zawsze byly swiezutkie ‘krecone’ ciasteczka ;)
lipiec 13th, 2010 at %I:%M %p
Uwielbiam takie śliczne ciasteczka:)
Piękne, no!
lipiec 24th, 2010 at %I:%M %p
przepis jest naprawdę świetny i pragnę niedługo zrobić te ciasteczkaa .
ogólnie bardzo podoba mi się twoja strona . :D
sierpień 4th, 2010 at %I:%M %p
BOSKIE!!! Właśnie piekę drugą blachę :) już wiem, że są to jedne z moich ulubionych ciasteczek! :) Dziś podam je do urodzinowej kawki gościom :)) Dziękuję za przepis! :*
sierpień 5th, 2010 at %I:%M %p
Aniu, zrobiłam :-) jedynie zamienilam kakao na karob.
Pyszne są tak jak myślałam :-))
Niestety po wycisnieciu pierwszej blachy rękaw odmówił posłuszeństwa i musiałam robić okrągłe placki. Podziwiam Twoje kształty ciastek, mnie ciężko szło wyciskanie ale warto było :-))
sierpień 5th, 2010 at %I:%M %p
Takie wyciskanie ciastek doskonale zastępuje siłownie :) Dobrze robi na biceps :) A tak na poważnie to ja zakładam tylkę (końcówkę do wyciskania) na gruby worek do mrożonek. Czasem gdy ciasto nie jest bardzo luźne i worek może nie wytrzymać to daję dwa worki (jeden w drugim). Niestety jeszcze nie dorobiłam się porządnego, dużego rękawa cukierniczego wielorazowego użytku:) A marzę o takim :)
październik 29th, 2010 at %I:%M %p
Dzisiaj zrobiłam te ciasteczka, ale w moim piecu 15 min to chyba za długo i troszkę się przypiekły, co do smaku za mało słodkie i za dużo cynamonu. Następnym razem dam więcej cukru a mniej cynamonu. Trochę się zagapiłam i zamiast 25dag masła dałam 1 kostkę czyli 20dag i musiałam dość się namęczyć przy wyciskaniu przez rękaw.
listopad 17th, 2010 at %I:%M %p
od dawna marzylam o ciasteczkach wyciskanych, i dzis w koncu postanowilam wyprobowac moja plastikowa szprycke, ktora swietnie dawala sobie rade! i tu wlasnie byc moze jakis blad popelnilam… ominawszy pierwsza blache ktora z lekka przypalilam (zbyt cieniutkie wyszly) to drugie zrobione juz jak nalezy niestety w piekarniku troche oklaply. moze maslo zle, a moze przedobrzylam z mlekiem?
ale i tak zawsze najbardziej mnie w tym cieszy, ze sa smaczne, a te sa wyjatkowo, kruchutkie, choc rzeczywiscie mozna by bylo dac odrobine mniej cukru coby poczuc wiecej kakaa.
Pozdrawiam :)
kwiecień 12th, 2011 at %I:%M %p
fajnie ale ile wychodzi sztuk:-)
kwiecień 13th, 2011 at %I:%M %p
2-3 blachy, w zależności od wielkości ciasteczek.
styczeń 9th, 2012 at %I:%M %p
Ciasteczka wyszły doskonałe- kruche i pyszne :) Jednak bardzo się „rozlały” mimo iż wszystko robiłam zgodnie z zaleceniami (chyba…) Co mogło być tego przyczyną?
styczeń 11th, 2012 at %I:%M %p
Spróbuj ochłodzić ciasteczka przed pieczeniem, włóż blaszkę z ciastkami do lodówki i jak się schłodzą to od razu do pieca.