Wczoraj wieczorem Nika mi zawróciła w głowie babeczkami z budyniem. Tak apetycznie wyglądały, że musiałam je upiec. Natychmiast! Wstałam od komputera i w ciągu 40 minut powstały takie oto babeczki. Jako, że nie mam foremek do babeczek upiekłam je w formie do mini muffinek. Wyszły malutkie i bardzo zgrabne. I niebywale smaczne.

BABECZKI Z BUDYNIEM
- 30 dag mąki
- 15 dag masła
- 5 dag cukru pudru
- 2 łyżki śmietany
- 3 żółtka
Wszystkie składniki ciasta zarabiamy na elastyczne ciasto. Wałkujemy na grubość około 3 mm, wykrawamy krążki i wylepiamy nimi foremki na mini babeczki (lub jak w moim przypadku na mini muffiny). Z ciasta wykrawamy także krążki do „zamknięcia” babeczek. Foremki wylepione ciastem wsadzamy na czas przygotowania budyniu do lodówki.
BUDYŃ
można użyć dowolnego budyniu z torebki lub przygotować budyń samodzielnie
- 2 żółtka
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1 1/2 szklanki mleka
- 1/2 laski wanilii
Żółtka rozcieramy, w rondelku, z cukrem i mąką na jednolitą masę. Dodajemy ziarenka wanilii. Stawiamy na małym ogniu i wlewamy mleko ciągle mieszając aby nie powstały grudki. Doprowadzamy do wrzenia ciągle mieszając. Gdy budyń się zagotuje i zgęstnieje zestawiamy z ognia.
Ciepłym budyniem napełniamy babeczki i przykrywamy krążkami ciasta, krążki lekko przyklejamy do brzegów babeczek aby budyń podczas pieczenia nie wypłynął.
Pieczemy w 190 stopniach przez 20 minut.
Po wyjęciu z pieca wyjmujemy babeczki, odwracamy je „do góry nogami” i posypujemy cukrem pudrem.





























































































































luty 5th, 2008 at %I:%M %p
Ania, nic mi nie mów. Jestem w pierszej fazie ;]
luty 5th, 2008 at %I:%M %p
aleee piekne… a ja tak kocham budyn :)
luty 5th, 2008 at %I:%M %p
Ja też z moim M. pierwszofazowo :) Babeczki tylko piekłam, zjadły dzieci :)
A budyń z prawdziwą wanilią pachnie obłędnie :)
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Mmm… uwielbiam takie „rzeczy” :-)
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Jakie one sliczne! Po prostu piekne! Wyrazy podziwu! :) Pozdrawiam.
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Dziękuję :)
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
ale ładne! mam ogromną słabość do babeczek z budyniem. to chyba jeden z moich największych przysmaków :)
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Mam bzika na punkcie budyniu, pyszota!
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Sa sliczne co w dodatku z pieknymi zdjeciami powoduje, ze istnieje wysokie ryzyko, ze skoncze w kuchni bardzo szybko :-)
luty 6th, 2008 at %I:%M %p
Tak, Ania pamietam: pisałaś na Zuzlu, że grinpis się odchudza :D Ja nie mam nawet dla kogo zrobić takich babeczek…
luty 7th, 2008 at %I:%M %p
Piękne babeczki ! I bardzo apetyczne :)
luty 8th, 2008 at %I:%M %p
No proszę ile zwolenników budyniu :) A mnie się te babeczki wydawały takie typowo „dziecięce” :)
luty 9th, 2008 at %I:%M %p
Witaj! robisz przeurocze zdjęcia :)
czy zdradzisz jakiego obiektywu używasz do zdjęć kulinarnych ..?
Pozdrawiam!
luty 10th, 2008 at %I:%M %p
W zasadzie używam dwóch naprzemiennie: Nikkora AF micro 60mm i Nikkora 18-135mm. Ten pierwszy obiektyw jest bliższy mojemu sercu znacznie bardziej :)
luty 10th, 2008 at %I:%M %p
ojoj, przesliczne!koniecznie musze je zrobic! :-)
luty 3rd, 2010 at %I:%M %p
Ile wychodzi babeczek z takiej jednej porcji bo przychodza goscie , chcialam je upiec i nie wiem z ilu porcji musiala bym je zrobic….
luty 3rd, 2010 at %I:%M %p
Ilość babeczek zależy od wielkości foremek i grubości, na jaką rozwałkujesz ciasto. Mnie wyszła pełna forma do mini muffin czyli 24 sztuki :)
listopad 18th, 2010 at %I:%M %p
A mi ciasto wyszło bardzo lepkie i musiałam dodać sporo mąki, żeby można było je wałkować :-(
co zrobiłam źle?
listopad 18th, 2010 at %I:%M %p
Składniki na babeczki powinny być chłodne i szybko je trzeba zarobić. Ciasto ma stosunkowo dużą zawartość tłuszczu więc im bardziej ciepłe tym bardziej lepkie. Włożenie zbyt lepkiego ciasta do lodówki (przed wałkowaniem) powinno pomóc. :). Zdarza się, że z podawanych proporcji ciasto raz wychodzi bardziej luźne, a raz bardziej gęste zależy to od gęstości śmietany, wilgotności mąki. Jak nie pomoże schłodzenie ciasta to ja bym dała mniej śmietany :)