Na Miotle » kulinaria

kulinaria


ciasta& kulinaria07 mar 2010 10:20

Bardzo fajny pomysł na makowiec. Piecze się go “do góry nogami”  i waśnie taki sposób pieczenia sprawia, że biszkopt jest bardzo lekki, puszysty i idealnie wyrośnięty. Przepis bazowy pochodzi z gazetki Ciasta Domowe, ten który podaję jest trochę zmodyfikowany.

MAKOWIEC NA BISZKOPCIE

Biszkopt:

5 jajek

3/4 szklanki mąki

3/4 szklanki cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

5 łyżek oleju

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa makowa:

500 g maku

3 jajka

1 szklanka cukru pudru

150 g masła

2 łyżki miodu

4 łyżki oleju

100 g siekanych orzechów

100 g płatków migdałowych

Mak sparzyć i zmielić. Żółtka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę. Do masy żółtkowej dodajemy masło. Gdy składniki się połączą wsypujemy mak, orzechy oraz dodajemy miód i olej. Z białek ubijamy sztywną pianę i delikatnie łączymy z masą makową.

Blaszkę o wymiarach 30 x 30 cm wykładamy pergaminem, przekładamy do blaszki masę makowa i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 40 minut.

W czasie gdy mak się piecze przygotowujemy biszkopt.

Z białek ubijamy sztywna pianę. Pod koniec ubijania wsypujemy cukier. Gdy piana jest dobrze ubita dodajemy żółtka, olej i mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylewamy na gorącą masę makową. Pieczemy ciasto jeszcze przez około 20 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt jest upieczony.

Po upieczeniu odwracamy ciasto “do góry nogami”. Biszkopt jest spodnią warstwą. Wierzch ciasta (czyli warstwę makową) można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

ciasteczka& kulinaria06 mar 2010 05:58

Nie przepadam za dodatkiem cytrynowej skórki w wypiekach i niechętnie dodaję skórkę do ciast. Jednak w tych ciastkach dodatek skórki z limonki bardzo wzbogaca ich smak. Ciasteczka są mało skomplikowane w wykonaniu, jedynym warunkiem powodzenia jest odpowiedni czas pieczenia. Ciasteczka pieczone zbyt długo są twarde i chrupiące, pieczone krótko są miękkie i bardzo smaczne.

KRUCHE CIASTECZKA Z LIMONKĄ I CZEKOLADĄ

2 3/4 szklanki mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

1/2 łyżeczki soli

150 g miękkiego masła

1 1/2 szklanki cukru

1 jajko

1/2 łyżeczki esencji waniliowej

1 łyżeczka otartej skórki z limonki

1/2 tabliczki czekolady

W misce mieszamy sodę, mąkę, sól i proszek do pieczenia.

Masło ucieramy z cukrem na puszystą, jasną masę. Do masy jajeczno maślanej wbijamy jajko, dodajemy wanilię i skórkę z cytryny. Wszystko dokładnie mieszamy i stopniowo dodajemy do masy sypkie składniki.

Z masy formujemy małe kulki i układamy je na blasze, wyłożonej pergaminie, w sporej odległości od siebie. Kuleczki lekko rozpłaszczamy dłonią.

Ciastka pieczemy w temperaturze 180 stopni około 8 minut. Ciastka mają pozostać bardzo jasne, dół nie powinien być zrumieniony, a wewnątrz powinny być miękkie – mniej więcej jak brownies. Ciastka pieczone zbyt długo będą twarde i niesmaczne.

Czekoladę rozpuszczamy na parze. Półpłynną czekoladą smarujemy ciasteczka i sklejamy po dwa ze sobą. Odkładamy aż czekolada zupełnie zastygnie.

ciasteczka& kulinaria23 lut 2010 01:13

Do tej pory robiłam rozetki z tego przepisu. Ale kiedy na blogu Once Upon a Plate znalazłam trochę zmodyfikowany przepis postanowiłam go wypróbować. Niewielka zmiana proporcji znacząco zmieniła smak rozetek. Są bardziej kruche i delikatniejsze. Lepsze :)

ROZETKI

2 jajka

1 łyżka cukru

1/4 łyżeczki soli

1 szklanka mąki

1 szklanka ciepłego mleka

1 łyżeczka esencji waniliowej

olej do głębokiego smażenia

Do posypania:

1 szklanka cukru pudru

2 łyżeczki cynamonu (ale niekoniecznie)

Wszystkie składniki razem miksujemy. Ja zrobiłam to w dzbanku do koktailu. Gdy ciasto jest gładkie i nie ma w nim grudek odstawiamy na 20 minut. Po tym czasie sprawdzamy czy ciasto jest odpowiednio gęste. Powinno być nieco bardziej gęste niż ciasto na naleśniki. Gdyby było za gęste dodajemy 2 – 3 łyżki mleka, gdy za rzadkie 2-3 łyżki mąki.

Rozgrzewamy olej. Przed pieczeniem zanurzamy foremkę na minutę w oleju. Następnie zanurzamy foremkę w cieście  i natychmiast wkładamy do tłuszczu. Foremkę zanurzamy w cieście do 3/4 jej wysokości. Gdy zanurzymy ją całą ciasto oblepi foremkę i nie “odczepi się” od formy. Po kilku sekundach pieczenia rozetka “odczepi” się od foremki. Rozetki smażymy 20 – 30 sekund aż nabiorą złocistego koloru. Po wyjęciu z tłuszczu ciasteczka odsączamy na papierze.

Gorące rozetki posypujemy cukrem pudrem.


drożdżowe& kulinaria07 lut 2010 03:37

W oryginalnej wersji z tego przepisu wychodzą pyszne maślane rogaliki. Postanowiłam jednak przepis nieco zmodyfikować i upiekłam zawijańce z cynamonem. Ciasto jest bardzo miękkie i delikatne. Dobrze wyrasta i pięknie pachnie w czasie pieczenia.

1847

MAŚLANE ZAWIJAŃCE Z CYNAMONEM

1 szklanka ciepłego mleka

3/4 szklanki ciepłej wody

40 g drożdży + 1/2 łyżki cukru

1/2 łyżki soli

¼ szklanki cukru

65g miękkiego masła

1 jajko + 1 żółtko

5-6 szklanek mąki

30 g roztopionego masła

6 łyżek cukru + 2 łyżki cynamonu – do posypania

Wodę , drożdże i 1/2 łyżki cukru mieszamy mikserem. Odstawiamy aż drożdże zaczną pracować i płyn zacznie bąbelkować. Dodajemy 1 1/2 szklanki mąki i miksujemy przez 30 sekund. Po tym czasie dodajemy mleko, cukier, sól, miękkie masło, jajko i żółtko. Miksujemy ciasto, z pomocą robota kuchennego,  i wsypujemy po jednej szklance mąki.  Miksujemy aż ciasto będzie elastyczne i zacznie odstawać od miski. Zostawiamy do wyrośnięcia – ciasto powinno podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy uderzając ciastem kilka razy o blat. Dzielimy ciasto na 6 części i odstawiamy na 5 minut. Każdy kawałek ciasta wałkujemy na prostokątny placek, 3 placki smarujemy obficie rozpuszczonym masłem i posypujemy cynamonowo – cukrową posypką. Placki z posypką przykrywamy plackami bez posypki cynamonowej. Każdy placek dzielimy – nożem do pizzy – na paski o szerokości 3 cm. Każdy pasek zwijamy w roladkę. Roladki układamy w blaszce do pieczenia zostawiając między nimi 2-3 cm odstępu.  Odstawiamy zawijańce do wyrośnięcia – powinny się trochę napuszyć, a wolna przestrzeń między zawijańcami powinna się wyraźnie zmniejszyć.

Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około 15 minut. Gorące zawijańce smarujemy pozostałym, rozpuszczonym masłem.

Z tych proporcji wychodzi 20 sporej wielkości zawijańców.

zawijance maslane z cynamonem

drożdżowe& kulinaria02 lut 2010 07:21

Ponieważ Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami proponuję Wam dzisiaj pączki. Są to pączki pieczone według przepisu mojej Babci Emilki. Pączki są wspaniałe! Mocno wyrastają (o czym świadczy jasna obrączka ciasta na pączku), są bardzo puszyste i delikatne. I najważniejsze: nie tracą na jakości i smaku na drugi dzień – co w przypadku domowych pączków często się zdarza.

1823

PĄCZKI

(przepis na około 30 pączków)

4 szklanki mąki

8 żółtek

1/2 szklanki cukru

100 g świeżych drożdży

100 g roztopionego masła

1 szklanka ciepłego mleka

1 łyżka spirytusu (lub wódki)

marmolada do nadziewania pączków

3 kostki smalcu lub Planty do smażenia (600 – 700g)

Szklankę mąki, drożdże, łyżkę cukru i pół szklanki mleka rozcieramy w misce i odstawiamy w ciepłe miejsce. W czasie gdy zaczyn rośnie ucieramy, na parze,  żółtka z cukrem. Żółtka ucieramy na bardzo małym ogniu! Masa żółtkowa powinna być puszysta, jasna, a cukier powinien być całkowicie rozpuszczony. Do masy żółtkowej dodajemy pozostałą mąkę, wyrośnięty rozczyn drożdżowy, roztopione masło i resztę mleka (ciepłego). Ja dodałam jeszcze ziarenka z 1/2 laski wanilii. Wyrabiamy ciasto do chwili aż będzie gładkie , elastyczne i nie będzie się lepić do rąk. Pod koniec wyrabiania dodajemy alkohol. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką, i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość formujemy pączki. Nabieramy ciasto ręką, lekko spłaszczamy. W cieście robimy niewielkie wgłębienie i łyżeczką nakładamy marmoladę. Ciasto dokładnie zlepiamy i układamy pączka na ściereczce oprószonej mąką, zlepieniem do dołu. Przykrywamy pączki ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. Pączki bardzo urosną (prawie dwukrotnie). Pączki smażymy po około 2 minuty z każdej strony. Pilnujemy żeby pączki się nie przypaliły. Podczas smażenia odwracamy pączki tylko jeden raz!. Jeżeli pączki są dobrze wyrośnięte utworzy się na nich jaśniejsza “opaska”. Gorące pączki posypujemy cukrem pudrem lub po wystudzeniu lukrujemy.


paczki2

Następna strona »