ciasteczka21 sie 2010 02:29
Mini ptysie z bitą śmietaną
Bardzo lubię piec takie drobiazgi :). Malutkie, wielkości orzecha włoskiego, ptysie i mini eklerki. Niech Was nie zmyli wielkość patery, na której leżą ptysie - jest wielkości talerzyka deserowego :). Ciasto ptysiowe przygotowałam z przepisu Michela Roux ale podaną w przepisie ilość wody zastąpiłam w całości mlekiem.

PTYSIE
125 ml mleka
125 ml wody
100 g masła pokrojonego w kostkę
1/2 łyżki soli
1 łyżka cukru pudru
150 g mąki
4 jajka
300 ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru (do śmietany)
W szerokim, płaskim rondelku mieszamy masło, wodę, mleko, sól i cukier. Ogrzewamy na ogniu, doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i natychmiast wsypujemy do rondla całą mąkę. Mieszamy drewnianą łyżką aż ciasto będzie gładkie i bez grudek. Stawiamy rondel ponownie na ogniu i ogrzewamy – ciągle mieszając – przez około dwie minuty. Ciasto przekładamy do miski miksera. Włączamy mikser i dodajemy po jednym jajku. gotowe ciasto powinno być gęste, gładkie i lśniące.
Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy, na blachę wyłożoną pergaminem, niewielkie porcje ciasta – okrągłe na ptysie, podłużne na eklerki. Kto nie posiada rękawa cukierniczego może przełożyć ciasto do grubszego worka foliowego z obciętym rogiem. Taki worek bardzo dobrze udaje rękaw cukierniczy :)
Ptysie pieczemy w temperaturze 180 stopni C około 15 – 20 minut. Nie otwieramy piekarnika w czasie pieczenia! Ptysie wyjmujemy gdy są złociste i suche.
Śmietanę ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.
Z pomocą rękawa cukierniczego albo szprycy do dekorowania tortu napełniamy ptysie śmietaną. Ja to robię końcówką do nadziewania pączków – taką długą i wąską. Wbijam końcówkę w spód ptysia i wciskam śmietanę. Można też przełożyć śmietanę do worka i napełnić ptysie bez użycia końcówki (tylki) ale wtedy trzeba w ptysiu zrobić dziurkę (najlepiej patyczkiem do szaszłyków), przez którą go napełnimy śmietaną.
Gotowe ptysie możemy udekorować cukrem pudrem albo czekoladą – co kto lubi :)

ciasteczka27 lip 2010 06:02
Kruche gniazdka
Przepis na te ciasteczka znalazłam w książce ‘Siedem rodzajów ciast’ autorstwa I.Provkok. Do zrobienia ciasteczek zachęcił mnie sposób ich formowania. Ciastka formuje się z cienkich wałeczków ciasta wyciskanych przez maszynkę do mięsa, które zwija się w gniazdka. W oryginalnym przepisie ciastka są kakaowo – kawowe. Następnym razem dodam kawę i kakao bo będą to zupełnie inne ciasteczka.

KRUCHE GNIAZDKA
32o g mąki pszennej
125 g mąki ziemniaczanej
100 g cukru
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
1 łyżka kakao
200 g masła
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (rozpuszczonej w 1 łyżce ciepłej wody)
Obydwa rodzaje mąki mieszamy, dodajemy cukier, wanilię, kakao i masło. Ciasto siekamy nożem. Gdy składniki połączą się tworząc okruszki dodajemy rozpuszczoną kawę. Szybko wyrabiamy ciasto – tak aby nie zdążyło ogrzać się od dłoni. Wstawiamy do lodówki na minimum 1 godzinę. Schłodzone ciasto ‘mielimy’ w maszynce do mięsa. Z powstałych wałeczków formujemy gniazdka i układamy je na blasze wyłożonej pergaminem. Pieczemy około 12 – 15 minut w temperaturze 180 stopni C.

ciasteczka04 lip 2010 09:19
Ciasteczka wiedeńskie
Drobne, w sam raz słodkie, z delikatną nutą kakao i cynamonu. Ciastkojadom bardzo smakowały :). Nie mam pojęcia skąd i dlaczego nazwa ‘wiedeńskie ciasteczka’. Przepis znalazłam na poszarpanej, luźnej karteczce w zeszycie z przepisami.

CIASTECZKA WIEDEŃSKIE
250 g masła
125 g cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki mleka
300 g mąki
1 łyżka kakao
Masło ucieramy na puszystą masę. Do masła dodajemy cukier, cynamon i mleko. Gdy składniki się połączą dosypujemy mąkę i kakao.
Blaszkę wykładamy pergaminem. Z pomocą rękawa cukierniczego (końcówka w kształcie gwiazdki) wyciskamy małe ciasteczka.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni C.

ciasteczka30 cze 2010 09:49
Kruche ciasteczka z nadzieniem orzechowym
Odkąd zobaczyłam te ciasteczka na blogu pixie-baker czekały w kolejce ciastek do obowiązkowego wykonania. Tym razem przepisu nie zmieniałam, za to zapomniałam obtoczyć ciasteczek w cukrze przed pieczeniem. Szczerze mówiąc nie wpłynęło to ujemnie na ich smak :)

KRUCHE CIASTECZKA Z NADZIENIEM ORZECHOWYM
1 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki gorzkiego kakao
1/2 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1/2 szklanki masła
1/2 szklanki cukru kryształu
1/2 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki masła orzechowego (gładkiego)
1 jajko
1 łyżka mleka
1 łyżeczka esencji waniliowej
Na nadzienie:
3/4 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
1/4 łyżeczki cynamonu
1/2 szklanki masła orzechowego
1-2 łyżki mleka
Mąkę, kakao, sodę i sól przesiewamy do miski.
Masło ucieramy, za pomocą miksera, z cukrem kryształem i brązowym. Do masy dodajemy masło orzechowe, jajko, mleko i wanilię. Gdy wszystkie składniki połączą się w gładką masę dodajemy mąkę i miksujemy jeszcze przez chwilę. Ciasto jest dosyć luźne ale łatwo daje się formować w kulki. Ciasto dzielimy na 40 części i formujemy cienkie placki.
Nadzienie:
Masło orzechowe, cukier, kawę i cynamon mieszamy w misce. Nie trzeba używać miksera. Składniki połączą się tworząc okruchy – tak jak przy kruchym cieście. Do ciasta dodajemy mleko ale tylko tyle aby nadzienie połączyło się w jednolita, gęsta masę. Nie należy wlewać całego mleka na raz bo może wystarczyć 1 łyżka płynu. Masa ma być jak najbardziej gęsta ale możliwa do formowania.
Z masy na nadzienie formujemy 40 małych kulek.
Na każdy placek ciasta układamy porcję nadzienia, dokładnie zawijamy i formujemy kulkę. Uformowane kuleczki można obtoczyć w cukrze krysztale. Kuleczki układamy na blasze wyłożonej pergaminem i lekko spłaszczamy.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 7-8 minut.

Zapraszam do nowego, a w zasadzie ‘odkurzonego’ działu RĘKODZIELNIA. Do rękodzielni można się dostać klikając baner znajdujący się w pasku bocznym. Banerek wklejam również tu:

ciasteczka26 cze 2010 06:49
Guziczki toffi – domowy Twix :)
Na blogu FoodieWithFamily znalazłam super przepis. Trochę go zmieniłam bo lubię ‘ingerować’ w przepisy :). Ciasto pozostało jak w oryginale jednak do nadzienia dodałam masło orzechowe i migdały, a zamiast masy toffi z mleka skondensowanego użyłam roztopionych krówek. Guziczki są wyśmienite. W zasadzie nie spodziewałam się, że będą takie smaczne. Są wprawdzie bardzo słodkie ale dodatek soli do ciasta i masła orzechowego do nadzienia równoważy słodycz. Smakują jak połączenie batonika Twix ze Snickersem :).

GUZICZKI TOFFI
125 g miękkiego masła
1 łyżeczka soli morskiej
3/4 szklanki cukru kryształu
2 szklanki mąki
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 łyżka gęstej, kwaśnej śmietany
200 g cukierków “krówek”
1 łyżka masła
kilka łyżek masła orzechowego (ja użyłam takiego z kawałkami orzechów)
całe migdały bez skórki (do jednego guziczka jeden migdał)
polewa czekoladowa (ja użyłam gotowej, mlecznej)
Masło, cukier, wanilię i śmietanę łączymy w misce. Masło musi być naprawdę miękkie, tak aby dało się składniki wymieszać łyżką. Gdy składniki się dobrze połączą dodajemy mąkę i rozcieramy ciasto (najlepiej widelcem). Mają powstać bardzo drobne, sypkie okruszki. Ciasto powinno mieć taką konsystencję, że gdy nabierzemy okruszki na dłoń i raz zaciśniemy powinien powstać zwarty wałeczek.

Formę na mini muffiny smarujemy masłem. Wsypujemy po łyżce ciasta w każde zagłębienie. Ciasto lekko ubijamy trzonkiem drewnianej łyżki i ponownie dosypujemy ciasto. Ja mam formę z firmy Wilton, taką na 24 mini muffiny i ilość ciasta z podanych proporcji idealnie na tą formę pasuje. Ciasto ubijamy na spodzie i bokach formując spód i ścianki o grubości 0,5 cm. Mają powstać takie ‘foremki’ z ciasta.
Ciasteczka – foremki pieczemy w temperaturze 175 stopni do momentu aż brzegi staną się złociste. Z formy wyjmujemy dopiero gdy zupełnie ostygną.
W kąpieli wodnej rozpuszczamy krówki z 1 łyżką masła.
Do wystudzonych ‘foremek’ ciasteczkowych nakładamy po 1 łyżeczce masła orzechowego. Na masło orzechowe dajemy migdał i zalewamy ciepłą masą krówkową. Nakładając masę pamiętamy, że na wierzchu będzie jeszcze polewa. Gdy masa krówkowa zastygnie wylewamy na wierzch trochę polewy, tak aby nie przelała się tylko ładnie pokryła masę krówkową.

Następna strona »