Na Miotle » 2007 » Lipiec

lipiec 2007


to i owo22 lip 2007 10:13

W jego zapachu mnóstwo jest słońca i ciepła egzotycznych krajów. Według Herodota – greckiego historyka – został przywieziony do Europy przez egipskich kupców handlujących na wybrzeżach Morza Czerwonego. Jego smak i aromat jest niezwykły, nie da się go z niczym porównać. Nie ma drugiej przyprawy, której zapach tak jednoznacznie kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia. Niezwykła to przyprawa – cynamon.

Do produkcji cynamonu używana jest cienka, gładka i jasnobrązowa kora cynamonowca. Podczas suszenia wewnętrzna kora zwija się w cienkie rurki. Kora cynamonowca zawiera substancje o silnym przenikliwym zapachu. Jest on tak mocny, że może stłumić inne smaki i zapachy dlatego też należy stosować go z umiarem.

Cynamon ma szerokie zastosowanie. W krajach Orientu cynamon dodaje się do przyprawiania potraw słonych, dziczyzny, duszonego mięsa i warzyw. Meksykanie aromatyzują nim herbatę. W większości jednak cynamon zarezerwowany jest do przyprawiania potraw słodkich. Swoją ciepłą nutą wzbogaca desery, musy i ciasta. Jest mile widzianym gościem w naszych domowych kuchniach. Wyobrażacie sobie szarlotkę, świąteczne pierniki lub kubek grzańca bez cynamonowej nuty?

ciasto-cynamonowe-025.jpg

drożdżowe22 lip 2007 09:52

Z bardzo prostego przepisu bo w zasadzie tylko mąka, masło i drożdże rozpuszczone w mleku z łyżką cukru. Super kruche, smaczne, słodyczy dodaje im cukier puder. I w zasadzie za każdym razem mogą być inne, w zależności od tego jaki dżem włożymy do środka.

ciastka-drozdzowe-004.jpg

 

ciastka-drozdzowe-010.jpg

muffiny11 lip 2007 08:41

muffins-021.jpg

Na wyspach Brytyjskich muffinami zwykle nazywa się płaskie bułeczki drożdżowe, coś na kształt naszych rodzimych drożdżowych, grubszych racuchów. Muffiny były bardzo popularne już w XIX-wiecznej Anglii. Wtedy to w porze serwowania herbaty, na ulicach miasta, pojawiali się Muffin Men – sprzedawcy muffinów – i dźwiękiem dzwonka, zapraszali mieszkańców do zakupu ciastek. Angielskie muffiny najchętniej jadane są z masłem. Najczęściej serwuje się je do zwyczajowej five o’clock tea i na tradycyjnych angielskich przyjęciach. Piecze się je z dodatkiem drożdży, zarówno w wersji słodkiej, jak i pikantnej.

Muffiny amerykańskie to dla odmiany babeczki pieczone przeważnie na słodko z lukrem, farszem lub owocami. W przeciwieństwie do angielskich babeczek, amerykańskie muffiny stały się smakołykiem znanym na całym świecie, robiąc z biegiem lat coraz to większą karierę. Dawniej amerykanie piekli swoje muffiny z maki kukurydzianej z dodatkiem cukru, jaj i niewielkiej ilości masła i zjadali do śniadania zamiast pieczywa. Z czasem mąkę kukurydziana zastąpiono pszenną, a dodatki stały się coraz bardziej urozmaicone zmieniając zwykłe mini babeczki w wypiek znany na całym świecie. Dzisiaj jadamy muffiny o każdej porze dnia i przeróżnymi dodatkami. Na słodko, pikantne, piernikowe, z owocami, polane czekoladą, nasączone likierem. Pulchne, wyrośnięte, wilgotne. I co najważniejsze niezwykle łatwe w przygotowaniu.

Zasada wykonania jest prosta: w jednej misce łączymy wszystkie składniki suche (mąkę, cukier, proszek do pieczenia, przyprawy), w drugiej misce łączymy wszystkie składniki mokre (mleko lub maślankę, oliwę lub rozpuszczone masło i jajka). Składniki mokre i suche łączymy ze sobą na krótko przed włożeniem do piekarnika. Bardzo ważną rzeczą jest aby ciasta nie miksować, nie wyrabiać i nie ucierać! Składniki mieszamy wyłącznie łyżką i robimy to szybko i nie zbyt dokładnie. W cieście mogą zostać widoczne grudki. Wtedy dopiero po upieczeniu muffiny będą pulchne i wilgotne. Do pieczenia muffin używamy specjalnych blaszek, z wgłębieniami w kształcie babeczek. Dodatkowo, do wyłożenia formy możemy użyć papierowych papilotek, które nadadzą muffinom ładny kształt i estetyczny wygląd.

MUFFINY KAWOWE Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY

Składniki „suche”:

2 szklanki mąki pszennej

2 łyżki kawy rozpuszczalnej

1 niepełna szklanka cukru

1 łyżeczka cynamonu

szczypta soli

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki „mokre”:

1 szklanka mleka

1/2 kostki masła (rozpuszczonego)

1 jajko

1/2 łyżeczki esencji waniliowej

1 szklanka posiekanej czekolady (najlepiej gorzkiej ale można pół na pół z mleczną)

Jeżeli nie używamy papilotek formę na muffiny smarujemy tłuszczem. Czekoladę siekamy na drobne kawałki. „Suche” składniki (bez czekolady) mieszamy w jednej misce, w drugiej misce mieszamy składniki „mokre”. Do miski z „suchymi” składnikami wlewamy „mokre” składniki. Mieszamy kilka sekund i wsypujemy czekoladę. Przekładamy do foremki, napełniając wgłębienia do 3 wysokości. Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 190 – 200 stopni. Po 20 minutach wbijamy w babeczkę patyczek i sprawdzamy czy muffiny się upiekły. Jeżeli patyczek po wyjęciu z babeczki pozostanie czysty – babeczki są upieczone.


muffins-004.jpg

to i owo08 lip 2007 09:41

Jako, że nie przepadam za słodkimi racuchami, plackami i pankejkami postanowiłam nieco zmodyfikować przepis na amerykańskie placki śniadaniowe i wyeliminowany z przepisu cukier zastąpiłam potartym żółtym serem.

pancakes-z-serem-001.jpg

to i owo07 lip 2007 04:15

Jako, że spotkanie babskie wczoraj wieczorem było to do przegryzienia, przy lampce wina, przygotowałam tartę serowo – szpinakową. Czy była dobra to już muszą ocenić pozostałe uczestniczki spotkania.

tarta-szpinakowa-049.jpg

Następna strona »

Szablon Simple Recipes, modyfikacje: Łukasz Wójcik