Na Miotle » 2010 » Luty

luty 2010


ciasteczka& kulinaria23 lut 2010 01:13

Do tej pory robiłam rozetki z tego przepisu. Ale kiedy na blogu Once Upon a Plate znalazłam trochę zmodyfikowany przepis postanowiłam go wypróbować. Niewielka zmiana proporcji znacząco zmieniła smak rozetek. Są bardziej kruche i delikatniejsze. Lepsze :)

ROZETKI

2 jajka

1 łyżka cukru

1/4 łyżeczki soli

1 szklanka mąki

1 szklanka ciepłego mleka

1 łyżeczka esencji waniliowej

olej do głębokiego smażenia

Do posypania:

1 szklanka cukru pudru

2 łyżeczki cynamonu (ale niekoniecznie)

Wszystkie składniki razem miksujemy. Ja zrobiłam to w dzbanku do koktailu. Gdy ciasto jest gładkie i nie ma w nim grudek odstawiamy na 20 minut. Po tym czasie sprawdzamy czy ciasto jest odpowiednio gęste. Powinno być nieco bardziej gęste niż ciasto na naleśniki. Gdyby było za gęste dodajemy 2 – 3 łyżki mleka, gdy za rzadkie 2-3 łyżki mąki.

Rozgrzewamy olej. Przed pieczeniem zanurzamy foremkę na minutę w oleju. Następnie zanurzamy foremkę w cieście  i natychmiast wkładamy do tłuszczu. Foremkę zanurzamy w cieście do 3/4 jej wysokości. Gdy zanurzymy ją całą ciasto oblepi foremkę i nie “odczepi się” od formy. Po kilku sekundach pieczenia rozetka “odczepi” się od foremki. Rozetki smażymy 20 – 30 sekund aż nabiorą złocistego koloru. Po wyjęciu z tłuszczu ciasteczka odsączamy na papierze.

Gorące rozetki posypujemy cukrem pudrem.


drożdżowe19 lut 2010 11:02

Przepis na te rogale znalazłam kilka lat temu w kalendarzu z odrywanymi karteczkami. Już dawno chciałam je upiec ale jakoś z rezerwą podchodziłam do ziemniaków, które  dodaje się do ciasta. Okazało się, że zupełnie niesłusznie. Rogale z dodatkiem ziemniaków są bardzo puszyste i delikatne. Pięknie wyrastają. Z masłem i miodem – idealne na śniadanie.

ROGALE

Zaczyn:

1/4 szklanki ciepłego mleka

2 łyżki cukru

1 łyżka mąki

80 g drożdży

Ciasto:

1/2 szklanki roztopionego masła

1/2 szklanki mleka

3 jajka

4 szklanki mąki

1 łyżka soli

1 1/2 szklanki ziemniaków ugotowanych i rozgniecionych na  purre

Zaczyn: drożdże, cukier, łyżkę mąki i 1/4 szklanki mleka rozcieramy na gładką masę. Odstawiamy do wyrośnięcia. Zaczyn powinien dwukrotnie zwiększyć objętość i bardzo się spienić.

Ciasto: ziemniaki i jajka łączymy na gładką masę. Dodajemy mąkę, zaczyn, sól i 1/2 szklanki mleka. Gdy wszystkie składniki ciasta się połączą wlewamy rozpuszczone masło. Wyrabiamy ciasto przez kilka minut. Ciasto może być trochę klejące ale nie dosypujemy mąki. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość wykładamy ciasto na blat oprószony mąką. Chwilę wyrabiamy ciasto i dopiero teraz mocno podsypujemy mąką gdyby przywierało do blatu.

Ciasto dzielimy na dwie części. Każdą część wałkujemy na okrągły placek o grubości 1 cm. Kółkiem do pizzy dzielimy każdy placek na 8 trójkątów. Zaczynając od szerszej strony zwijamy rogale. Rogale układamy – w dużych odstępach -  na blaszce, na której będą się piekły i odstawiamy do wyrośnięcia. Wyrośnięte rogale można posmarować żółtkiem lub mlekiem.

Rogale pieczemy 15 – 20 minut w temperaturze 190 stopni C.

drożdżowe& kulinaria07 lut 2010 03:37

W oryginalnej wersji z tego przepisu wychodzą pyszne maślane rogaliki. Postanowiłam jednak przepis nieco zmodyfikować i upiekłam zawijańce z cynamonem. Ciasto jest bardzo miękkie i delikatne. Dobrze wyrasta i pięknie pachnie w czasie pieczenia.

1847

MAŚLANE ZAWIJAŃCE Z CYNAMONEM

1 szklanka ciepłego mleka

3/4 szklanki ciepłej wody

40 g drożdży + 1/2 łyżki cukru

1/2 łyżki soli

¼ szklanki cukru

65g miękkiego masła

1 jajko + 1 żółtko

5-6 szklanek mąki

30 g roztopionego masła

6 łyżek cukru + 2 łyżki cynamonu – do posypania

Wodę , drożdże i 1/2 łyżki cukru mieszamy mikserem. Odstawiamy aż drożdże zaczną pracować i płyn zacznie bąbelkować. Dodajemy 1 1/2 szklanki mąki i miksujemy przez 30 sekund. Po tym czasie dodajemy mleko, cukier, sól, miękkie masło, jajko i żółtko. Miksujemy ciasto, z pomocą robota kuchennego,  i wsypujemy po jednej szklance mąki.  Miksujemy aż ciasto będzie elastyczne i zacznie odstawać od miski. Zostawiamy do wyrośnięcia – ciasto powinno podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto odgazowujemy uderzając ciastem kilka razy o blat. Dzielimy ciasto na 6 części i odstawiamy na 5 minut. Każdy kawałek ciasta wałkujemy na prostokątny placek, 3 placki smarujemy obficie rozpuszczonym masłem i posypujemy cynamonowo – cukrową posypką. Placki z posypką przykrywamy plackami bez posypki cynamonowej. Każdy placek dzielimy – nożem do pizzy – na paski o szerokości 3 cm. Każdy pasek zwijamy w roladkę. Roladki układamy w blaszce do pieczenia zostawiając między nimi 2-3 cm odstępu.  Odstawiamy zawijańce do wyrośnięcia – powinny się trochę napuszyć, a wolna przestrzeń między zawijańcami powinna się wyraźnie zmniejszyć.

Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około 15 minut. Gorące zawijańce smarujemy pozostałym, rozpuszczonym masłem.

Z tych proporcji wychodzi 20 sporej wielkości zawijańców.

zawijance maslane z cynamonem

to i owo06 lut 2010 04:26

1855

Dwa dni temu – 04 lutego – rozpoczął się konkurs na Blogera Roku 2009 organizowany przez wiadomości24.pl

Jakaś Dobra Dusza (albo Cichy Wielbiciel) zgłosiła mojego bloga NaMiotle do konkursu.

Do dnia 23 lutego będzie trwało głosowanie internetowe.

Na   TEJ STRONIE znajduje się button do głosowania.

Aby oddany głos był ważny wystarczy kliknąć w czerwony button “głosuj” znajdujący się przy nazwie mojej strony oraz  wpisać adres e-mail i potwierdzić swój głos klikając w linka otrzymanego w zwrotnej wiadomości.

Jeżeli lubicie moją stronę zapraszam do głosowania, a za wszystkie oddane głosy bardzo dziękuję :)

Więcej szczegółów o konkursie i głosowaniu znajdziecie  tutaj

drożdżowe& kulinaria02 lut 2010 07:21

Ponieważ Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami proponuję Wam dzisiaj pączki. Są to pączki pieczone według przepisu mojej Babci Emilki. Pączki są wspaniałe! Mocno wyrastają (o czym świadczy jasna obrączka ciasta na pączku), są bardzo puszyste i delikatne. I najważniejsze: nie tracą na jakości i smaku na drugi dzień – co w przypadku domowych pączków często się zdarza.

1823

PĄCZKI

(przepis na około 30 pączków)

4 szklanki mąki

8 żółtek

1/2 szklanki cukru

100 g świeżych drożdży

100 g roztopionego masła

1 szklanka ciepłego mleka

1 łyżka spirytusu (lub wódki)

marmolada do nadziewania pączków

3 kostki smalcu lub Planty do smażenia (600 – 700g)

Szklankę mąki, drożdże, łyżkę cukru i pół szklanki mleka rozcieramy w misce i odstawiamy w ciepłe miejsce. W czasie gdy zaczyn rośnie ucieramy, na parze,  żółtka z cukrem. Żółtka ucieramy na bardzo małym ogniu! Masa żółtkowa powinna być puszysta, jasna, a cukier powinien być całkowicie rozpuszczony. Do masy żółtkowej dodajemy pozostałą mąkę, wyrośnięty rozczyn drożdżowy, roztopione masło i resztę mleka (ciepłego). Ja dodałam jeszcze ziarenka z 1/2 laski wanilii. Wyrabiamy ciasto do chwili aż będzie gładkie , elastyczne i nie będzie się lepić do rąk. Pod koniec wyrabiania dodajemy alkohol. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką, i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość formujemy pączki. Nabieramy ciasto ręką, lekko spłaszczamy. W cieście robimy niewielkie wgłębienie i łyżeczką nakładamy marmoladę. Ciasto dokładnie zlepiamy i układamy pączka na ściereczce oprószonej mąką, zlepieniem do dołu. Przykrywamy pączki ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. Pączki bardzo urosną (prawie dwukrotnie). Pączki smażymy po około 2 minuty z każdej strony. Pilnujemy żeby pączki się nie przypaliły. Podczas smażenia odwracamy pączki tylko jeden raz!. Jeżeli pączki są dobrze wyrośnięte utworzy się na nich jaśniejsza “opaska”. Gorące pączki posypujemy cukrem pudrem lub po wystudzeniu lukrujemy.


paczki2