Bez dodatku cukru

Tym razem wpis nie ma nic wspólnego z pieczeniem ciastek. Również nie ja jestem autorką zdjęć. Moje są tylko palce, które widać na pierwszym zdjęciu :). Co robię?  Układam precyzyjnie ziarenka ryżu :). Wczoraj spędziłam kilka pracowitych godzin w towarzystwie Artura, który zaprosił mnie do współpracy przy fotografowaniu żywności. Czas spędziliśmy pracowicie ale bardzo sympatyczne. Bo nie ma nic fajniejszego od tego gdy praca sprawia prawdziwą przyjemność. Do zdjęć pozowali: risotto i kukurydza z masłem :). Wszystko było jak najbardziej jadalne, bez „niejadalnych” sztuczek stosowanych czasem przez stylistów żywności.
Autorem zdjęć umieszczonych w tym wpisie jest Artur Nyk.  Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś razem „zawspółpracujemy” :)

Kalendarz adwentowy – cukierkowy

Wczoraj uszyłam kolejny kalendarz adwentowy. Długi i wąski – na ok. 5 cm. W każdej kieszonce mieści się jeden cukierek. Materiał jest elastyczny więc cukierki mocno „siedzą” w kieszonkach. Zajmuje tak niewiele miejsca, że zmieści się w każdym domu :)

Kalendarz adwentowy

Przygotowania do Jarmarku Świątecznego ciągle trwają. Od kilku dni szyję kalendarze adwentowe. Każdy kalendarz to 24 mini Mikołajowe czapeczki – takie na 3 niewielkie cukierki. Szerokość czapki ok. 5 cm, wysokość (mierzona bez pomponika)  ok.8,5 cm. Straszna dłubanina. Jeszcze nie wszystkie kalendarze są gotowe – będzie ich 16 sztuk :)

Ciasteczka czekoladowo – kawowe

Te ciasteczka to coś dla amatorów gorzkiej czekolady. Wspaniały smak, słodycz ciasteczek przełamuje dodatek naparu kawy. Rozpływają się w ustach. Są tak kruche i delikatne, że trzeba bardzo ostrożnie zdejmować je z blaszki. Moje są wielkości 1,5 cm. Można zrobić większe ale dla mnie im mniejsze ciasteczka tym bardziej urokliwe. Pyszne są, polecam!

 

CIASTECZKA CZEKOLADOWO – KAWOWE

 

300 g gorzkiej czekolady (70% kakao)

1/2 szklanki cukru pudru

200 g masła

1/2 szklanki mąki kukurydzianej

1 szklanka mąki pszennej

2 łyżki kawy rozpuszczalnej

 

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem na jasną puszystą masę. Kawę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. Do utartej masy maślanej dodajemy rozpuszczona, przestudzoną czekoladę. Gdy masa będzie jednolita dodajemy kawę. Całość miksujemy jeszcze przez chwilę. Dodajemy obie mąki. Mieszamy aż składniki się połączą i ciasto będzie gładkie.

Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie rozetki. Nie przekładajcie do rękawa od razu całego ciasta tylko nakładajcie małe porcje – wtedy ciasto wyciska się łatwiej. Wyciskamy małe ciasteczka na blaszkę wyłożoną pergaminem. Pieczemy w temperaturze 180 190 stopni przez 7-10 minut. Czas pieczenia zależy od wielkości ciasteczek.

Z tych proporcji wychodzą 4 blaszki ciastek o wielkości 1,5 cm.

 

Wydrukuj przepis

Rogaliki migdałowe i talarki orzechowe

Tym razem nie będzie przepisu. Rogaliki i talarki są przedmiotem aukcji charytatywnej. Pieniądze zebrane w czasie trwania akcji ‚Kulinarni Blogerzy dla Kubusia’ zostaną przeznaczone na rehabilitację Kuby, o którym możecie przeczytać TUTAJ.

Rogaliki orzechowe i talarki migdałowe zostały upieczone z przepisu mojej Mamy. Są naprawdę pyszne, a ze względu na tajemnicę rodzinną przepis na te ciasteczka prawdopodobnie nie pojawi się w zbiorze przepisów prezentowanych na mojej stronie. Dlatego tym bardziej zachęcam do licytacji :).
Do ciastek dołączę jeszcze 3 choinkowe zawieszki w kształcie serduszek, które szyję na świąteczny kiermasz.

Link do aukcji TUTAJ

Back to Top