są takie wpisy i takie zdjęcia,
które nawet bez dokładnego przeczytania przepisu każą mi się zapisac :-)
tak było dzisiaj z Twoimi ciasteczkami
gdy tylko zobaczyłam te soczyście zielone limonki, wiem że je upiekę
są cudne
Dzisiaj też upiekłam te ciastka, ale niestety nie wyszły, tzn. po 8 minutach były nadal surowe i nie sposób by były białe (u mnie białe oznaczało surowe), po przełamaniu takiego ciasteczka środek został surowy, a po dłuższym pieczeniu, jak w przepisie twarde. W smaku wyczuwałam sodę. Spróbuję zrobić jeszcze raz, ale bez sody, może coś z tego wyjdzie, pozdrawiam.
Nie mam pojęcia dlaczego Ci nie wyszły. Piekłam te ciasteczka kilkakrotnie i zawsze są jasne, a w środku miękkie, tak jak brownies ale nie surowe. Może następnym razem wyjdą lepsze :)
Na pewno niedługo znowu się do nich zabiorę, bo są smaczne, ale zrobię bez sody i proszku, ni zależy mi na dużych ciastkach, wręcz przeciwnie wolę malutkie, dam jeszcze znać jak wyjdą za drugim razem, pozdrawiam.
Zrobiłam znowu te ciasteczka, tym razem piekłam jak w przepisie (i nie zwracałam uwagi na to czy są surowe w środku czy nie), po wystudzeniu okazało się że wcale nie są surowe, upiekły się świetnie i w smaku bardzo dobre. Zrobiłam je z białą i gorzką czekoladą. szkoda, że tutaj nie da się wstawić zdjęcie, pozdrawiam.
Leave a Comment
O mnie:
Nie zawsze całkiem poważna, hendmejdomaniaczka, kucharka całym sercem, fanka wytrawnego wina i calvadosu, jazzoholik.
Zdjęcia, które prezentuję na blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie w internecie lub innych publikacjach. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest sprzeczne z przepisami ustawy o prawach autorskich.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).
March 6th, 2010 at %I:%M %p
Śliczności.
A ja mam limonkę:)
March 6th, 2010 at %I:%M %p
U mnie też dziś wypiek z limonką :) Super wyglądają te ciasteczka. Są urocze i z pewnością pyszne :)
March 6th, 2010 at %I:%M %p
jakie cudeńka!
Kiedyś szykowałam się do podobnych w sumie, chociaż też za cytryną w wypiekach nie przepadam niewiadomo jak. :]
March 6th, 2010 at %I:%M %p
Sliczne ciasteczka!
Lubię dodatek i cytrynki i limonki w wypiekach:))
Pozdrawiam!
March 6th, 2010 at %I:%M %p
A ja z kolei lubię kwaskowy posmak w ciastkach i ciastach. :) Cieszę się zatem, ze zamieściłaś taki fajny przepis. :)
March 6th, 2010 at %I:%M %p
są takie wpisy i takie zdjęcia,
które nawet bez dokładnego przeczytania przepisu każą mi się zapisac :-)
tak było dzisiaj z Twoimi ciasteczkami
gdy tylko zobaczyłam te soczyście zielone limonki, wiem że je upiekę
są cudne
March 6th, 2010 at %I:%M %p
urzekły mnie…
March 7th, 2010 at %I:%M %p
Wspaniale wyglądają. Najpierw myślałam, że to makaroniki. Niezwykle kuszące zdjęcia.
March 7th, 2010 at %I:%M %p
Dziękuję za pochwały :) I przypominam o krótkim pieczeniu ciasteczek :)
October 29th, 2010 at %I:%M %p
Dzisiaj też upiekłam te ciastka, ale niestety nie wyszły, tzn. po 8 minutach były nadal surowe i nie sposób by były białe (u mnie białe oznaczało surowe), po przełamaniu takiego ciasteczka środek został surowy, a po dłuższym pieczeniu, jak w przepisie twarde. W smaku wyczuwałam sodę. Spróbuję zrobić jeszcze raz, ale bez sody, może coś z tego wyjdzie, pozdrawiam.
October 31st, 2010 at %I:%M %p
Nie mam pojęcia dlaczego Ci nie wyszły. Piekłam te ciasteczka kilkakrotnie i zawsze są jasne, a w środku miękkie, tak jak brownies ale nie surowe. Może następnym razem wyjdą lepsze :)
November 1st, 2010 at %I:%M %p
Na pewno niedługo znowu się do nich zabiorę, bo są smaczne, ale zrobię bez sody i proszku, ni zależy mi na dużych ciastkach, wręcz przeciwnie wolę malutkie, dam jeszcze znać jak wyjdą za drugim razem, pozdrawiam.
December 25th, 2010 at %I:%M %p
Zrobiłam znowu te ciasteczka, tym razem piekłam jak w przepisie (i nie zwracałam uwagi na to czy są surowe w środku czy nie), po wystudzeniu okazało się że wcale nie są surowe, upiekły się świetnie i w smaku bardzo dobre. Zrobiłam je z białą i gorzką czekoladą. szkoda, że tutaj nie da się wstawić zdjęcie, pozdrawiam.