Zdjęcia, które prezentuję na blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie w internecie lub innych publikacjach. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest sprzeczne z przepisami ustawy o prawach autorskich.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).
July 15th, 2010 at %I:%M %p
Bardzo mi sie podobaja, sama je uwilbiam..jak dla mnie to taka ulepszona wersja paluszkow :)
July 15th, 2010 at %I:%M %p
Sliczne! Jak zwykle :)
Bardzo lubie takie cienkie i chrupiace grissini, choc oczywiscie wszystko zalezy do czego ;)
Pozdrawiam serdecznie!
July 15th, 2010 at %I:%M %p
Urocze! I skoro one takie twardsze to to jest cos dla mnie :) Zapisuję – zrobię – mam wielką ochotę:)
Piekne zdjęcia:)
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Super wyglądają!
July 16th, 2010 at %I:%M %p
takich jeszcze nie jadłam i chyba przyszedł czas, aby w końcu spróbować ;D
śliczne zdjęcia
pozdrawiam
July 16th, 2010 at %I:%M %p
u mnie zniknęłyby w mig :)
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Wyglądają po prostu idealnie! Zapisuję sobie przepis :) Pozdrawiam:)
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Wyglądaja znakomicie, pewnie tak samo smakują!
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Dziękuję :) Grissini najbardziej smakowały małolatom, nawet im zioła w środku nie przeszkadzały :)
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Nie znoszę ciąć/wałkować ciasta. Do szału mnie to doprowadza.
Ale dla takiego efektu zdecydowanie warto! ;)
Pozdrawiam!
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Do cięcia ciasta na grissini polecam kółko do pizzy :) bardzo dobrze się sprawdza :)
July 16th, 2010 at %I:%M %p
Uwielbiam je!
Cudownie u Ciebie wyglądają!:)
July 17th, 2010 at %I:%M %p
Fajny przepis i śliczne zdjęcia :)
July 31st, 2010 at %I:%M %p
normalnie jak we włoskiej restauracji :D
August 6th, 2010 at %I:%M %p
Śliczne, na pewno zrobię! A jakie ziółka najlepiej dodać?
August 6th, 2010 at %I:%M %p
Ja dodaję bazylię, lubczyk i pietruszkę. Czasem odrobinę rozmarynu ale to naprawdę niewiele bo ma bardzo intensywny smak.