Smażone gruszki z sosem toffi

Szybki deser, który nie wymaga odpalania piekarnika w taki upał jak dzisiaj. Wystarczą gruszki, wiśnie z likieru lub kompotu, kruche ciasteczka, kilka chwil by przygotować deser i gotowe! :).

gruszki z toffi_nm-5a

 

SMAŻONE GRUSZKI Z SOSEM TOFFI

 

6 połówek gruszek bez gniazd nasiennych (mogą być świeże – wtedy koniecznie miękkie – lub z kompotu)

6 wiśni z likieru (lub z kompotu)

3 dowolne kruche ciasteczka

3 łyżki płatków migdałowych

sos toffi (ja wykorzystałam sos z TEGO PRZEPISU )

łyżka masła

 

Ciasteczka i płatki migdałowe miksujemy blenderem na okruchy (możecie też utłuc je w moździerzu albo rozkruszyć wałkiem do ciasta).
Na teflonowej (albo ceramicznej) patelni rozgrzewamy masło. Połówki gruszek wykładamy na patelnię (wypukłą stroną do góry). W czasie smażenia lekko potrząsamy patelnią, gruszek nie przewracamy! Sprawdzamy czy gruszki lekko się zrumieniły, jeżeli tak to wykładamy je na talerz.

Ciepłe gruszki polewamy sosem toffi. Do wgłębienia po gniazdach nasiennych wkładamy wiśnie. Wierzch gruszek posypujemy okruchami migdałów i ciasteczek.

 

Wydrukuj przepis

gruszki z toffi_nm-7a

Sos toffi (karmelowy) – domowy

Sos toffi nazywany też karmelowym (bo przygotowany jest na bazie karmelu) to słodki i smaczny dodatek do lodów, gofrów, naleśników i innych deserów. Możecie go przygotować samodzielnie, zamknąć w słoiczkach i mieć go pod ręką kiedy tylko chcecie :).
sos toffi_nm-7a

 

SOS TOFFI

 

1/2 szklanki cukru

3 łyżki wody

1/4 szklanki śmietany kremówki (36%)

szczypta soli

 

Cukier i wodę umieszczamy w rondelku (najlepiej z długą rączką). Podgrzewamy i doprowadzamy do wrzenia. Na wolnym ogniu gotujemy syrop do chwili aż zacznie się lekko brązowić. Nie mieszamy syropu łyżką, ale tylko i wyłącznie przez potrząsanie rondelkiem. Gdy syrop zacznie się złocić przy brzegach musicie być bardzo czujni, bo cukier bardzo szybko się pali. Jeżeli przypalicie karmel to sos będzie gorzki i niesmaczny. Złocisty karmel zdejmujemy z ognia i wlewamy śmietanę. Drewnianą łyżką (lub rózgą) mieszamy sos tak długo by stał się gładki, jednolity i lśniący.  Pod koniec mieszania wsypujemy sól. Sos może wydawać się nieco rzadki, ale po ostygnięciu zgęstnieje.

Pod żadnym pozorem nie próbujcie sosu oblizując łyżkę!!! Sos jest bardzo gorący i poparzycie sobie język i usta.

 

Wydrukuj przepis

sos toffi_nm-4a

sos toffi_nm-8a

Jabłka w karmelu

Niestety, nie udało mi się jeszcze przetworzyć wszystkich jabłek ogródkowych. Ale trzymają się całkiem dobrze, więc przetwarzanie mogę rozciągnąć w czasie.  A ponieważ halloween niedługo, to proponuję Wam zrobić jabłka w karmelu, które powinny znaleźć się na każdym, porządnym halloween party. W jednym z wcześniejszych wpisów KLIK KLIK możecie przeczytać skąd się wzięła tradycja zbierania cukierków i robienia lampionów z dyni.

jabłka w karmelu_nm4

 

JABŁKA W KARMELU

 

cukier

woda

śmietana kremówka

patyczki drewniane lub plastikowe

kolorowe posypki

 

Cukier wsypujemy do rondelka. Wlewamy wodę, wody ma być tylko tyle by wsiąkła w cukier. Trzeba wlewać ją powoli żeby miała czas zwilżyć cukier. Cukier z wodą podgrzewamy na małym ogniu.

W czasie gdy cukier się gotuje przygotowujemy jabłka. Jabłka myjemy, dokładnie suszymy i nabijamy na patyczki. Do małych miseczek wsypujemy posypki. Możecie użyć posypek cukrowych, grubego cukru, siekanych migdałów.

Gdy cukier zacznie się brązowić i będzie miał ładny złoty kolor, zdejmujemy go z ognia i wlewamy śmietanę. Mieszamy intensywnie aż powstanie jednolita masa. Teraz trzeba postępować sprawnie, bo karmel szybko zastyga. Żeby wydłużyć czas ‚żywotności’ można włożyć garnuszek z karmelem do miski z gorącą wodą. Jabłka możecie zanurzać w karmelu, ale ja wybrałam inny sposób i oblewałam jabłka karmelem od góry. Posypką trzeba jabłka obsypywać od razu po oblaniu karmelem inaczej karmel zastygnie i posypka się nie przylepi.

Ja na 7 małych jabłek użyłam 1,5 szklanki cukru i 1/4 szklanki kremówki.

 

Wydrukuj przepis

jabłka w karmelu_nm3

jabłka w karmelu_nm2

jabłka w karmelu_nm1

Back to Top